RSS
 

M is for Musical

23 maj

"Dr Horrible’s Sing-Along Blog" to dzieło Jossa Whedona, (twórcy m.in. moich ulubionych seriali o "Buffy" i "Angel’u"), stworzone podczas strajku scenarzystów w 2008 roku.
Jest to krótkometrażowy serial internetowy, prowadzony jak zapis videobloga tytułowego doktora Horrible. Opowiada więc o codziennym życiu "złoczyńcy", jego problemach oraz planach. Wsród tych ostatnich znajdują się: rządzić światem!, trafić do Evil League of Evil oraz… zdobyć dziewczynę swoich marzeń.
Serial jest bardzo zabawny, posiada ogromną liczbę chwytliwych piosenek, karykaturalnych bohaterów i zaskakujące zwroty akcji. W ogólnym rozrachunku jest jednak dziełem o dość smutnym przesłaniu.
To zresztą jeden z atutów tego obrazu Whedona. Pod specyficzną powłoką opowieści o super-złoczyńcy, kryje się też "przypowieść" o osamotnieniu i potrzebie akceptacji. Jest to o tyle ciekawe, że taką różnorodność znaczeń udało się reżyserowi zawrzeć w trwającym zaledwie 45 minut obrazie.
Nic dziwnego, że jego film/serial uhonorowano specjalną nagrodą Emmy dla krótkometrażowego programu rozrywkowego, oraz kilkoma innymi statuetkami.
Drugim ogromnym atutem tego obrazu, jest jego musicalowość. Wszystkie utwory, które pojawiają się w filmie, aczkolwiek proste, są niezmiernie chwytliwe, szalenie zabawne, a na dodatek na długo pozostające w pamięci. Ogromna w tym zasługa aktorów, którzy pochwalili się całkiem niezłymi głosami, o które wcale ich nie podejrzewałem.
W obsadzie znalazły się takie osoby jak Neil Patrick Harris (znany z "How I met your mother"), Nathan Fillon (aktor znany m.in z "Firefly" Whedona oraz czwartego sezonu "Desperate Housewives") oraz Patricia Day (aktorka, która stworzyła własny serial internetowy zatytułowany "The Guild"). Wszyscy mają ciekawe i przyjemne głosy, także dobrze się ich słucha podczas całego seansu.
Ogólnie rzecz ujmując – "Dr Horrible’s Sing-Along Blog" to ciekawe i specyficzne dzieło, które przynosi wiele pozytywnych wrażeń. Na dodatek oryginalne piosenki, które się tu pojawiają, (skomponowane przez Jeda Whedona, brata reżysera), zostają z widzem na dłużej. Mogę więc serdecznie polecić i szczerze zachęcić do obejrzenia tego krótkometrażowego musicalu! :)
A jako, że film/serial Whedona trwa w całości jedynie 45 minut, czyli tyle ile jeden odcinek zwykłego serialu, daję Wam też możliwość obejrzenia go tu i teraz, umieszczając poniżej plik video.
Enjoy!
Na zakończenie jeszcze kilka dodatkowych informacji:
1. Postanowiłem napisać kilka słów o tym obrazie, w kontekście tego, że najnowszy odcinek "Glee" – (1×19) "Dream On" został wyreżyserowany przez Jossa Whedona. Na dodatek w odcinku pojawia się Neil Patrick Harris. Czyli dostajemy duet, który stał właśnie za "Dr Horrible’s Sing-Along Blog". Pomyślałem więc, że to dobra okazja, by rozpropagować ten zabawny serial internetowy. :)
2. Moje ulubione utwory to: "Brand New Day"(!), "My Eyes/On the Rise" i "Slipping".
3. Sam serial oraz jego soundtrack można kupić poprzez iTunes’a.
4. Pojawiły się informacje o możliwym sequelu, być może nawet takim, który trafi do obiegu kinowego. :)
PS. M is also for: May (the month we’re in) & Michael (which is my name by the way).
I’m writing this, because I’m closing the one-week event of M-themed reviews. I don’t exactly know how I came up with this idea, I just know that all the recent movies I’ve seen, fell perfectly into the category.
Now the time has come to close this segment and move onto differently titled texts.
I hope you enjoyed my M-themed reviews as much as I enjoyed writing them.
Thank you for your attention & see you next time! :)

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Movies, TV Shows

 

Tags: ,

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS