RSS
 

„If we can’t protect the World, you can be damn sure we’ll Avenge it!” :D”

12 paź

Jak wiecie, z nadzieją czekam na Projekt "Avengers", w reżyserii Jossa Whedona.

Film o przygodach ugrupowania superbohaterów, w którego skład wchodzą: Iron ManThorKapitan Ameryka i Hulk, zagości na ekranach kin 4 maja 2012. Niedawno pojawił się pierwszy pełnoprawny zwiastun tej produkcji. Postanowiłem go umieścić, jako że stanowi idealne zwieńczenie mojej filmowej "misji przygotowawczej" do tego jakże ważnego popkulturalnego wydarzenia.
Także Enjoy! :)


PS. Quentinho, dzięki za cynk! :)
[EDIT] PS2. Komentarz R.Sienickiego od "The Movie". So true! (Choć wg. mnie Ruffalo może dać radę!) :)
 
Komentarze (8)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Tags: ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. Tom_Braider

    13 października 2011 o 15:00

    Od jakiegoś czasu jestem bardzo ostrożny z jaraniem się tego typu filmami. Tak będzie akcja, w porządku, ale zawsze może do wszystkiego dojść stroboskopowy montaż i trudno będzie wysiedzieć do końca. A tym ekscytuję się jeszcze mniej, jako, filmy z tymi bohaterami z osobna nie były zwyczajnymi średniakami, więc nie liczę, że połączenie ich razem coś da. Może jak będę chciał się akurat odmóżdżyć i będę miał zbędne 15 zł w portfelu, to pójdę jak już będzie w kinie.

     
  2. Tom Braider

    13 października 2011 o 15:01

    Miało być „byly średniakami” :P

     
  3. quentinhopl

    13 października 2011 o 15:06

    Kein Problem :D

     
  4. Kaczy

    13 października 2011 o 15:38

    No, ja właśnie mam nadzieję, że teraz rozwiną w pełni skrzydła, skoro wszystkie te filmy stanowiły niejako preludium do tego projektu. :)
    Co do tego, że były „średniakami”, to według mnie jedne bardziej, drugie mniej (np. „Kapitan” podobał mi się bardzo), ale ogólnie nie żałuję czasu spędzonego na ich obejrzenie, (no, może poza „Hulkiem”). ;)

    Co do jarania się takimi projektami, to teraz po skończeniu Pottera, tylko to mi pozostało. :P
    Nie, no trochę przesadzam, ale muszę przyznać, że lubię takie filmy, do których muszę się niejako „przygotować”. Np. trailer Scream 4 spodobał mi się tak bardzo, że z chęcią zabrałem się za oryginalną serię i całość przysporzyła mi super wrażeń.
    To nie-bezczynne oczekiwanie jest dużym plusem takich projektów. :)

    Co do tych „zbędnych 15zł” to kurde – chciałbym, żeby i u mnie powróciły takie ceny. :)

     
  5. quentinho

    13 października 2011 o 21:32

    Gdzieś są jeszcze bilety za pietnachę? Ja wiem, że Helios ma za 13, ale we wtorki do 13 bodajże, czyli w moim przypadku totalnie bez szans.

     
  6. Kaczy

    13 października 2011 o 22:17

    Zanim Tom wyjaśni zagadkę tych wspaniałych biletów za 15zł, ja dodam, że ostatnio znalazłem promocję Multikina, gdzie bilety można dostać za 13zł, przez cały wtorek, jeśli jest się fanem ich strony na Facebooku.
    Jeszcze tego nie zrobiłem, ale chyba się skuszę, bo cena jest bardzo zachęcająca. A pomyśleć, że kiedyś takie były dla nas standardem.

     
  7. Tom_Braider

    13 października 2011 o 23:31

    Ja chodzę tylko do Multikina, bo w Poznaniu jest jeszcze tylko Cinema City, ale nigdzie blisko mnie, więc jestem skazany na różowe gwiazdki, fakt faktem, że ostatnio zapłaciłem 13,50 (bo 13 to cena przy zamawianiu przez internet, ale 50 groszy za „dostawę” :P), ale zazwyczaj płacę 15 bo idę kupować tuż przed seansem.

     
  8. Kaczy

    14 października 2011 o 00:38

    Multikino powiadasz?! Kurde, to ciekawe, bo ja w sumie przeważnie też Multi, ale nie widziałem już dawno ceny 15zł. Aż sobie przed chwilą to posprawdzałem na ich stronie i w W-wie najtańszy bilet studencki kosztuje 16zł . Czyli wychodzi, że nie dość, że cena różni się od pory dnia, dnia tygodnia, typu seansu, to jeszcze od miasta. Kurde – dużo tych zmiennych.
    Także gratuluję Poznanowi tanich seansów, przypominając sobie dni, kiedy i u mnie tak było! ;)

     
 

  • RSS