RSS
 

„This is our block!”

28 sty
"Attack the block" Joe Cornisha to nietypowy film o inwazji Obcych. 
Historia opowiedziana jest na mniejszą skalę niż w innych obrazach o podobnej treści. Akcja rozgrywa się w obrębie jednego blokowiska na West Endzie. Wydarzenia widziane są oczami młodocianego londyńskiego gangu. 

Napad Ekipy Mosesa na bezbronną kobietę zostaje przerwany przez spadający meteoryt i pojawienie się dziwnego "zwierzęcia". Grupa pogna za stworem, by rozprawić się z nieproszonym gościem. Szybko okaże się, że "some kind of alien-gorilla-wolf-motherfucker", którego udaje im się zabić, ma swoich pobratymców, którzy chętnie będą atakować ludzi. Rozpocznie się ‚inwazja’. 
Taki jest punkt wyjściowy produkcji. Najciekawsze jest natomiast, że o nietypowym pozaziemskim zagrożeniu, wydają się wiedzieć jedynie mieszkańcy jednej londyńskiej dzielnicy. W zasadzie – jednego konkretnego bloku. 
Czemu Kosmici wybrali akurat to miejsce? Nikt nie będzie miał czasu zastanawiać się nad motywacją stworów. Ważne, by jak najszybciej wybić wszystkie "dem things", żeby móc wreszcie "wrócić do domu, by pograć w Fifę". 

Choć atak Potworów z Kosmosu stanowi główną oś fabuły, równie ciekawie wypada oglądanie relacji, rodzącej się między chłopakami z gangu, a kobietą, którą tego wieczora napadli. Dramatyczna sytuacja wymaga od nich, by połączyli siły. Budzi to oczywiście wiele emocji ze strony samych zainteresowanych. Ten pomysł jest wyjątkowo udany, a reakcje kobiety i członków gangu, niezmiernie interesujące. 

Aktorzy wypadli przyzwoicie, racząc nas specyficznym brytyjskim slangiem i nietypowym sposobem bycia. Dzięki temu łatwo jest uwierzyć w ich wzajemne relacje oraz "luźne" podejście do życia. 

Warto wspomnieć, że "opiekę artystyczną" nad projektem, sprawował reżyser Edgar Wright. Brytyjczyk potrafi tworzyć wyjątkowo udane filmy, będące mieszanką akcji, suspensu i komedii. Jego obecność jest wyczuwalna także w tym obrazie, gdyż widać tu elementy, charakterystyczne dla jego stylu. 

Dzięki temu "Attack the block" dobrze się ogląda. Akcja toczy się w żwawym tempie. Kilka scen wywołuje szczery uśmiech. Twórcy umiejętnie grają ze schematami, znanymi z produkcji o inwazjach z kosmosu. Poziom jest zwyczajnie przyzwoity.
Film stanowi tak przyzwoitą rozrywkę, że z czystym sumieniem przyznaję mu notę (lekko naciągniętego) 7/10. W wolnej chwili spokojnie możecie obejrzeć! :)

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Movies

 

Tags:

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS