RSS
 

(Music) Intermission

05 cze


Jestem już po pierwszych egzaminach sesji letniej. Kolejne – w przyszłym tygodniu. Czas na krótki relaks i restart dla mózgu. A jaki jest lepszy na to sposób niż przy odpowiedniej muzyce? W zeszłym roku proponowałem Wam dynamiczne melodie, zagrzewające do boju (no, przynajmniej mnie) ;), teraz zapraszam na kilka spokojniejszych brzmień, idealnych na odpoczynek po naukowych bojach! :)

Także, bez dłuższych słów wstępu – muzyka!

Enjoy! :)

  

 

Radioactive” – Imagine Dragons
Świeżutkie (dwudniowe) odkrycie. :)
Brzmi trochę jak Coldplay, trochę jak Eminem, trochę jak 3OH!3 i jeszcze jedno skojarzenie kołacze mi się po głowie, ale nie umiem go na razie uchwycić (jakieś Fort Minor, coś?). Generalnie – świetnie się słucha! :)

Too Close” – Alex Clare
Odkrycie poczynione dzięki reklamie telewizyjnej Windowsa ;) Reklama średnia, ale piosenka od razu przykuła moją uwagę. Doskonałym posunięciem było umieszczenie na jej końcu wzmianki o tym, co to za utwór. Lubię takie zagrania! :)

(Zresztą – odnalezienie tej piosenki na iTunesie przyczyniło się do poznania utworu nr. 1 tej notki) ;)

The Funeral” – Band of Horses

Niedawno przypomniałem sobie o tym utworze. (Dzięki, MB!) Jest wyjątkowo spokojny, nawet lekko przygnębiający, ale mi sprawdził się idealnie jako podkład muzyczny pod pisanie pracy na zaliczenie. Może na zasadzie: pogódź się z losem, musisz to napisać! ;)

Bardzo mi się podoba i cieszę się, że ostatno odkryłem go na nowo. :)

Iron” – Woodkid

Utwór znaleziony na wallu zespołu StraightMinds. Od razu wpadł mi w ucho, dzięki ciekawemu, niemal minimalistycznemu podkładowi muzycznemu. Co tu mówić więcej – Posłuchajcie! :) (I obejrzyjcie, bo wideo też daje radę!) :D

To chyba tyle! :) Dzięki za uwagę! Mam nadzieję, że pomogłem Wam się zrelaksować! ;)

 
Komentarze (7)

Napisane przez w kategorii Music

 

Tags:

Dodaj komentarz

 

 
  1. milczacy_krytyk

    5 czerwca 2012 o 23:55

    Woodkida uwielbiam od pierwszego przesłuchania kilka miesięcy temu. Cała jego epka jest świetna, już się pełnej płyty doczekać nie mogę. A słyszałeś jego nowy singiel? Jeśli nie to podrzucę :) http://youtu.be/lmc21V-zBq0

    I powodzenia na kolejnych egzaminach życzę!

    Pozdrawiam

     
  2. Kaczy

    6 czerwca 2012 o 22:27

    O, jeszcze nie słyszałem, także dzięki serdeczne! :)
    Podoba mi się bardzo, bo ma podobny motyw, do tego wykorzystanego w „Iron”. Zbliżona stylówa background music (bębny), która bardzo przypada mi do gustu. :)

    Pewnie dlatego tak bardzo podobał mi się koncert These New Puritans na zeszłorocznym Openerze, bo prezentowali podobny styl muzyki. ;)
    O, taki utwór na przykład bardzo mnie przekonał – http://youtu.be/WHy08s3CCso
    (już kiedyś umieszczałem; jest nieco słabsze niż Woodkid, ale też ma swój urok!) :)

    Swoją drogą – ja za EPkę się jeszcze nie zabrałem, bo jak tylko zaczynałem słuchać fragmentów, to „Iron” znów mnie do siebie przyciągał i nie dało posłuchać do końca innych utworów :P.

    Przezornie nie-dziękuję! ;)

    Pozdrawiam serdecznie! :)

     
  3. michal.broniszewski

    7 czerwca 2012 o 11:47

    ja już tak długo nie mogę się oderwać od Band of Horses – póki co to dla mnie jedna z piosenek roku.

     
  4. Kaczy

    7 czerwca 2012 o 17:23

    Prawdą jest, że jest świetna! :D

    Dla mnie jednak to „Iron” wybija się na prowadzenie, jeśli idzie o (dotychczasowy) kawałek roku! :)

    (Swoja drogą – rychło w czas je poznaliśmy! ;) )

     
  5. michal.broniszewski

    10 czerwca 2012 o 09:57

    no – mieliśmy małą obsuwę, tak delikatnie powiedziawszy:)

     
  6. Kaczy

    10 czerwca 2012 o 11:21

    ;)
    Ale wiesz – lepiej późno niż wcale, nie?! :D

     
  7. Ladies and Gentlemen, I present to you the band: Imagine Dragons | Seriale, Filmy, Muzyka

    24 września 2012 o 22:36

    [...] (popularną) EPkę. W maju ich utwór pobrzmiewał w „Gossip Girl”. W czerwcu kawałek „Radioactive” trafił na mojego bloga. Dwa tygodnie temu wydali debiutancki album (który od razu trafił na [...]

     
 

  • RSS