RSS
 

Two-Faced

31 sie

Mientras Duermes„, czy jak mówi polskie tłumaczenie „Słodkich Snów“ to przyzwoity hiszpański thriller.

Cała historia skupia się na Ceasarze – dozorcy bloku mieszkalnego, który czuje się… nieszczęśliwy. Pewną dozę radości oraz cel w życiu, przynosi mu uprzykrzanie, czy wręcz niszczenie życia innych. Jak gdyby chciał tym sposobem sprowadzić ich do swojego poziomu, by nic nie przypominało mu o tym, czego sam nie potafi osiągnąć. Jego najnowszym celem staje się młoda dziewczyna Clara, która jest uosobieniem optymizmu. Ceasar będzie musiał nieźle się namęczyć, by zabić jej nieugietęgo ducha. Czy to zadanie mu się powiedzie? Dość powiedzieć, że mężczyzna nie poprzestanie, póki nie osiągnie celu.

Obraz Jaume’a Balaguero podejmuje ciekawy temat gry pozorów oraz różnych oblicz, jakie prezentujemy na codzień. Główni bohaterowie zachowują się bowiem zupełnie inaczej, gdy wydaje im się, że nikt ich nie widzi niż wtedy, gdy wchodzą w relacje społeczne. Niby nic odkrywczego, jednak jest to zarysowane w interesujący, dosadny sposób.

Film ogląda się dobrze, dzięki przekonującej grze aktorskiej. Choć jest ona wyrażona ograniczonymi środkami, sprawdza się w pełni. Sposób zachowania Luisa Teasara, wcielającego się w głównego bohatera, uchyla rąbka tajemnicy umysłu człowieka niezdolnego do prawdziwych ludzkich kontaktów, któremu blisko do prawdziwego psychopaty. Równie dobrze sprawdza się Marta Etura, jako wiecznie uśmiechnięta i zadowolona z życia Clara.

Mimo, że historia nie jest innowacyjna, ogląda się ją z zainteresowaniem. Postać Cesara na tyle przykuwa uwagę, że z chęcią oglądamy to, co zaplanował dla niewinnej Clary. Mimo, że nie jest najlepszy w tym, co robi, w jego determinacji jest coś, co intryguje i niepokoi.

Tym razem krótko, bo nie ma o czym się rozpisywać. W wolne popołudnie spokojnie można zobaczyć, choć niekoniecznie trzeba to robić w kinie. Daję (lekko naciągnięte) 7/10, bo bawiłem się przyzwoicie. :)

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Movies

 

Tags:

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Amandine

    19 września 2012 o 15:26

    całkiem fany film :)

     
 

  • RSS