RSS
 

Thor: The Dark World

08 lis

Sequel „Thora“ rozpoczyna się po wydarzeniach z „Avengers“. Loki trafia do więzienia, a Thor próbuje przywrócić pokój dziewięciu królestwom. Tymczasem nad Asgardem zbierają się ciemne chmury – widmo nowego zagrożenia, które może zagrozić wszystkiemu nad czym Thor uczynnie pracował przez ostatni czas. Nie wchodząc w zbytnie szczegóły fabuły, tak przedstawia się zarys historii przedstawionej w najnowszej produkcji Marvela.

„Dwójka“ jest dużo lepsza od „jedynki“ – bardziej napakowana akcją, żarcikami, dramatycznymi scenami i wszystkim innym za co widzowie pokochali uniwersum Marvela. „Mroczny Świat“ ogląda się jak opowieść, która porywa i przykuwa do ekranu już od pierwszych minut. Jak gdyby z motoru napędowego fabuły zdjęto „training wheels“ i pozwolono mechanizmowi działać na pełnej mocy. Akcja w większości dzieje się w Asgardzie i pozostałych Królestwach, co dodaje filmowi aury tajemniczości i ekscytacji z odkrywania nowych miejsc. Nawet Ziemia zostaje tym razem reprezentowana nie przez USA, a Wielką Brytanię, co także dodaje smaczku odkrywania nowej lokalizacji dla przygód naszych bohaterów.

Każdy element w najnowszym filmie przywołuje uśmiech na twarzy widza, tak dobrze jest spreparowany. Dramatycznych momentów jest tu więcej i są one świetnie poprowadzone, dając widzowi możliwość odczuwania całego spektrum różnorodnych emocji. Oglądając film nie można też pozbyć się wrażenia pewnego podobieństwa z inną szalenie popularną serią filmową. Mowa o „Gwiezdnych Wojnach“. Scena ataku na Asgard i bitwa statków kosmicznych silnie przywodzą na myśl nową Lucasowską trylogię, w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Aktorzy czują się jak ryby w wodzie grając swoje postaci. Mieli czas oswoić się ze swoimi bohaterami, dzięki czemu błyszczą na ekranie. Prym oczywiście wiedzie Loki, któremu pozwolono na większą niż wcześniej serię znakomitych one-linerów i ciekawych żartów sytuacyjnych. Ziemska ekipa wprowadza jeszcze więcej humoru niż dotyczsac, za sprawą świetnej relacji bohaterek Kat Dennings i Natalie Portman.

„Thor 2“ to świetna letnia komiksowa rozrywka, w sam raz na chłodne wieczory listopada. Przepraszam, że o filmie tak krótko i nieporadnie, ale proces odnowy recenzenckiego stylu przychodzi mi powolnie.

Ocena: 8,5/10

(Aż się zastanawiam czy nie pójść drugi raz! XD (Wtedy może coś dopiszę do tej „recenzji“).

PS. Oczywiscie, że jest scena po napisach. (Nawet dwie! XD) O tym chyba nie trzeba już nikomu przypominać.

 
Komentarze (7)

Napisane przez w kategorii Movies

 

Tags: , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Michał

    14 listopada 2013 o 20:23

    Gościu, jak możesz pleść takie bzdury??? Dwójka lepsza? Malekith- zwykły bad ass rodem z power rangers- śmierć światu!!!! – jego życiowy cel. Totalnie beznamiętna postać. Żarciki? Tylko psuły żekomy nastrój apokalipsy. Gdzie następuje finał? Kilkadziesiąt kometrów od miejsca zamieszkania głównej bohaterki… To są jaja, kit dla dzieciaków. Z naprawdę barwnego Iron Mana i epickiego Thora zrobiono papkę. Zapewne przez sukces Avengers. Kolejne serie wybuchów przypominają sto poprzednich blockbucksterów. Proponuję skończyć powszechne hejtowanie transformers bo ta seria przynajmniej nie cofa się w rozwoju.

     
    • ~Olemole

      28 listopada 2013 o 16:14

      Nie oglądałam ani 1 ani 2, ale chyba obejrzę, tym bardziej, że uwielbiam filmy, w których coś się dzieje po napisach:)

       
  2. ~Ilona

    30 listopada 2013 o 21:38

    Mi się podobała cześć 2ga bardziej niż 1wsza i nie wiem co w tym dziwnego.
    Trzecia jak będzie tak jak w książce to powinna być najlepsza.

     
  3. ~Adam

    2 grudnia 2013 o 00:19

    Moim zdaniem, dwójka pobiła pierwszą cześć pod każdym względem

     
  4. ~Snowmaxpl

    2 grudnia 2013 o 13:52

    Byłem, widziałem muszę przyznać że ten film na prawdę wbija w fotel. Czekam z niecierpliwością na kolejną część.

     
  5. ~optimdent

    6 grudnia 2013 o 16:52

    Po zwiastunie można było się więcej spodziewać, jak zwykle zamieścili w nim najciekawsze sceny.
    Ale film do obejrzenia, postać czarnego charakteru powoduje że można było by pójść jeszcze na trzecią część.

     
  6. ~Darek

    11 grudnia 2013 o 23:40

    cały czas się wahałem czy pójść na ten film, a tutaj zobaczyłem całkiem pozytywną opinię więc chyba w najbliższy weekend się wybiorę i sam się z nim zmierzę :)

     
 

  • RSS