RSS
 

Detektyw

12 wrz

True Detective” Nico Pizzolatto to intrygująca produkcja, przyciągająca gęstym, dusznym klimatem, doborowym aktorstwem oraz świetną warstwą wizualną.

Podążając za starymi sprawami dwóch detektywów, Rusty’ego Cohle’a i Marty’ego Harta, dowiadujemy się nie tylko o okropnych rzeczach, dziejących się w stanie Luizjana, ale także o samych bohaterach. W dużej mierze „Detektyw” nie jest bowiem serialem o zbrodni, która oczywiście jest laitmotivem produkcji i gra w nim ogromną rolę, co dziełem mówiącym o trudnych i skomplikowanych relacjach dwóch osobistości, którymi są dwaj główni bohaterowie serialu.

Matthew McConaughey i Woody Harrelson tworzą niezwykle intrygujący duet, który z przyjemnością ogląda się na ekranie. Ich rozmowy stanowią jedną z największych sił tego serialu. Aktorzy stworzyli bowiem bohaterów z krwi i kości, posiadających historię oraz niecodzienne wizje otaczającego ich świata. Większość uwagi widza skupia się jednak na Cohle’u, z powodu jego niejednoznacznej, trudnej do zakwalifikowania osobowości.

Cała intryga serialu jest niezwykle sprytnie poprowadzona, stanowiąc odwrócenie tego, jak wątek morderców prowadzony jest w „Hannibalu”. W serialu Bryana Fullera widz wie, że większość zbrodni popełnił tytułowy kanibal i ogląda serial, w którym lekarz niezwykle umiejętnie manipuluje otaczającymi go ludźmi. W „True Detective” jest odwrotnie – widz nie zna tożsamości mordery, a coraz częstsze podejrzenia, które zaczynają padać w stronę jednego z wyjątkowo znaczących bohaterów, zaczynają wydawać się widzowi niebezpodstawne. Dzięki tym zabiegom oba seriale w niezwykle ciekawy sposób budują napięcie i specyficzną grę z widzem.

Duszna atmosfera i intrygujące zdjęcia otwartych pustych przestrzeni są kolejną rzeczą, która przyciąga do serialu.  Bagniska Luizjany mają w sobie coś posępnego i mrocznego, co sprawia, że człowiek ma poczucie, iż każda zbrodnia może się tam wydarzyć. Co intrygujące, zaskakujące i ważne – miejsce akcji odgrywa w serialu niezwykle ważną rolę, stając się niemalże trzecim bohaterem produkcji, tak dużo miejsca poświęca się tutaj konkretnym lokalizacjom. Warto o tym wspomnieć w szczególności w kontraście do innego serialu HBO, rozgrywającego się w tych samych okolicznościach przyrody. Mowa o „Czystej Krwi”, która choć rozgrywa się na podobnych terenach, nawet w połowie nie potrafiła przykuć uwagi do kwestii lokalizacji akcji serialu, traktując ją jedynie jako dodatek do opowiadanej historii. W „Detektywie” lokalizacja ma znaczenie, a poszczególnym miejscom poświęca się dużo czasu, ukazując je w dużym szczególe. Takie ugruntowanie akcji podbija wiarygodność i realistyczność serialu.

Atmosfera gęstnieje z każdym kolejnym odcinkiem, przysparzając widzowi coraz mocniejszych wrażeń. Świetny jest w szczególności odcinek czwarty, z najazdem gangu motocyklowego i Cohlem wmieszanym w całą aferę od środka. Sceny rozmów narkotykowego kartelu przywodziły mi na myśl rozwiązania stosowane w „Breaking Bad”, a otoczka motocyklowego gangu spodobała mi się tak bardzo, że powoli zaczynam dojrzewać do decyzji o obejrzeniu „Sons of Anarchy”. Równie emocjonujące są dwa ostatnie odcinki produkcji, w których wszystkie elementy układanki, składają się w spójną całość.

Krótko, bo o tym serialu, od momentu premiery na początku bieżącego roku, powiedziano już chyba wszystko. Przychylam się do ogólnej radości i poklasku, jaki wywołuje serial Pizzolatto. Świetna robota!

Ocena: 8,5/10

 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii TV Shows

 

Tags:

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Doradca

    17 września 2014 o 09:42

    Mi, oprócz dwóch głównych bohaterów, najbardziej podobała się zabawa twórców z widzami – te wszystkie smaczki, niby to wskazówki, szczegóły, z których fani budowali wielopoziomowe tajemnice, a które na końcu właściwie nic nie znaczyły. Ostateczne zakończenie trochę zawiodło, ale mimo wszystko to kapitalny serial. A 6-minutowa scena w jednym ujęciu jak z gier GTA to już legenda.

     
  2. ~robertwrobel

    26 września 2014 o 10:33

    Nigdy nie oglądałem tego filmu. Po Twojej recenzji zrobię to jak najszybciej by móc sprawdzić czy rzeczywiście jest wart uwagi. Mam dość spore wymagania więc mam też nadzieję ze przypadnie mi do gustu

     
  3. ~Detektyw

    17 lutego 2015 o 15:13

    Świetne, polecam serdecznie.

     
 

  • RSS